Dziś możemy powiedzieć, że mamy do czynienia z kryzysem autentyczności. Koszt globalnej cyberprzestępczości (blisko 10 bln USD w 2025 r.) rośnie trzykrotnie szybciej niż globalny PKB i jest to jedno z największych wyzwań współczesnego świata. Sztuczna inteligencja może podrobić wszystko – strony internetowe, tożsamość, rozmowy, dokumenty. Jak więc konsumenci mają odróżnić prawdę od fałszu? - na tak zadane pytanie, podjął próbę odpowiedzi serwis WP.pl
Maciej Sierpień: Z badań zleconych przez Visa wynika, że Polacy, którzy nie potrafią odróżnić treści generowanych przez AI od autentycznych, są ponad cztery razy bardziej narażeni na oszustwa finansowe w mediach społecznościowych. Jakie mogą być tego konsekwencje? - zapytano.
Katarzyna Pawłowicz, dyrektor Value Added Services w Europie Środkowo-Wschodniej, Visa: Najnowsze badanie Visa pokazuje, że nasze zmieniające się nawyki online, takie jak czytanie wyłącznie nagłówków, udostępnianie treści bez weryfikacji oraz ufanie materiałom generowanym przez AI, tworzą nowe luki, które oszuści szybko wykorzystują. Przed wyrobieniem sobie opinii na dany temat co trzeci Polak czyta nagłówki w mediach społecznościowych lub na portalach informacyjnych. Prawie co czwarty udostępnia posty w mediach społecznościowych bez sprawdzenia, czy informacje są prawdziwe - zaznaczono.
Ci, którzy publikują lub udostępniają treści bez weryfikacji ich autentyczności, są nieco bardziej narażeni na długoterminowe negatywne skutki związane z oszustwami finansowymi lub internetowymi niż użytkownicy, którzy najpierw weryfikują źródła informacji – zauważono dalej.
Konsekwencje są przede wszystkim finansowe – osoby, które padły ofiarą oszustw internetowych w Polsce każdorazowo tracą średnio ponad 615 zł [3], co łącznie kosztuje polską gospodarkę blisko 1,6 mld złotych rocznie [4]. Skutki oszustw wykraczają jednak poza szkody majątkowe – powodują obciążenie emocjonalne, zwiększony niepokój i spadek produktywności u prawie połowy badanych. A dodatkowo tracimy nasz cenny czas - podkreślono.
Nie da się ukryć, że AI napędza eksplozję oszustw: koszty cyberprzestępczości rosły o ponad 30 proc. r/r w ciągu ostatnich sześciu lat, osiągając poziom, który można już nazwać globalnym "podatkiem", który wszyscy nieświadomie płacimy. Kwota ta stanowi bowiem ok. 10 proc. naszej działalności gospodarczej. Te pieniądze są więc tracone de facto na finansowanie działań przestępczych, a mogłyby rozwijać szkoły czy parki lub inne działania pomocne społeczeństwu. Dodatkowo, oszuści stają się coraz bardziej wyrafinowani, a ich działania zyskują na skali dzięki rozwojowi AI. Nie oznacza to jednak, że nie da się z nimi walczyć. Przeciwnie, dobre wieści są takie, że my działamy szybciej. Wykorzystujemy AI w dobrym celu w połączeniu z wiedzą ekspertów, by identyfikować złożone, złośliwe scamy i zatrzymywać je, zanim dotkną potencjalne ofiary - zaznaczono.
Oszustwa internetowe podważają zaufanie konsumentów. Nasze badanie pokazuje, że ponad 30 proc. Polaków, którzy padli ofiarą oszustw w Internecie, waha się teraz przed kupowaniem w sieci [6]. Ma to szczególnie duży wpływ na rozwój małych i średnich przedsiębiorstw, które stanowią 99,9 proc. firm w Polsce. Ich rozwój jest w dużym stopniu uzależniony od zaufania konsumentów. Dlatego Visa inwestuje w rozwiązania wykorzystujące AI do zapobiegania oszustwom i apeluje do platform cyfrowych, banków, detalistów i decydentów, aby wspólnie wzmacniać zaufanie cyfrowe i zapewniać konsumentom narzędzia oraz wiedzę potrzebną do bezpiecznego korzystania z internetu - wskazano.
Skala i poziom zaawansowania fałszywych reklam oraz oszustw generowanych przez AI w mediach społecznościowych rośnie w szybkim tempie, co sprawia, że ludziom coraz trudniej przychodzi odróżnić, które treści są prawdziwe. Świadomość konsumentów jest więc równie ważna co technologia, z której korzystają. Biorąc pod uwagę, że blisko 1/3 dorosłych Polaków wierzy, że AI sprawi, że oszustwa w mediach społecznościowych będą trudniejsze do wykrycia, podejmujemy proaktywne działania i współpracujemy z różnymi podmiotami w sektorze płatności, aby ustanowić nowe standardy ochrony konsumentów. Pracujemy z bankami, detalistami i platformami cyfrowymi, chcąc zapewnić ludziom dostęp do właściwych porad, pomagamy rozpoznać oszustwa wygenerowane przez AI, zrozumieć, jak działają oszuści i jak być bezpiecznym w świecie cyfrowym opartym na sztucznej inteligencji. Im więcej ludzi będzie posiadać tę wiedzę, tym trudniej będzie przestępcom ich oszukać - czytamy.
Jeśli chodzi o podstawowe sposoby zachowania bezpieczeństwa w mediach społecznościowych, to nasz przekaz jest jasny – po pierwsze, kwestionuj wiarygodność. Musimy pamiętać, że oszukańcze treści często udają wiarygodne, a oszuści wykorzystują fałszywe strony firmowe, bezprawnie używają wizerunki znanych osób oraz tworzą przekonujące wiadomości. Po drugie, nie możemy wierzyć w obietnice darmowych prezentów, dużych rabatów lub ofert ograniczonych czasowo, gdyż mają za zadanie tylko przyspieszyć decyzję o zakupie. Po trzecie, należy weryfikować nadawcę wiadomości, która dotyczy prośby o pieniądze lub dane osobowe. Ważna jest także ochrona naszych kont internetowych, co można zrobić np. poprzez włączenie dodatkowych funkcji, takich jak uwierzytelnianie dwu- lub wieloskładnikowe. Dodatkowo, podejrzane działania powinniśmy zgłaszać platformie społecznościowej, a jeśli w grę wchodzą pieniądze, również bankowi, w którym mamy konto.
Na koniec dodałabym jeszcze – płać bezpiecznie albo wcale. Chodzi o to, by nigdy nie dzielić się swoimi danymi bankowymi w mediach społecznościowych i zawsze używać bezpiecznych metod płatności. A jeśli nie jest to możliwe, po prostu zrezygnować z zakupów - ostrzeżono.
Rzeczywiście małe i średnie przedsiębiorstwa cieszą się największym zaufaniem polskich konsumentów. Ponad 1/3 Polaków uważa, że działają uczciwie i w interesie swoich klientów – a to więcej niż w przypadku dużych detalistów. Zaufanie to opiera się na indywidualnym podejściu i stawianiu klienta w centrum uwagi. Konsumenci doceniają to, że małe firmy pozostają blisko ich potrzeb, reagując elastycznie i szybko, podczas gdy większe nie zawsze to potrafią – napisano dalej.
Jednakże brak odpowiednich zabezpieczeń płatności może to zaufanie szybko osłabić. Prawie 3 na 4 polskich konsumentów deklaruje, że nie wróciliby do danego MŚP, gdyby padli w jego ekosystemie ofiarą oszustwa. Prawie 8 na 10 chętniej kupuje w małych i średnich firmach, jeśli te jasno komunikują, że wdrożyły dodatkowe zabezpieczenia płatności, np. obniżające prawdopodobieństwo oszustw. Zapytaliśmy Polaków także o to, co sądzą o wykorzystaniu sztucznej inteligencji i okazuje się, że w tej kwestii są ostrożni. Jedynie 11 proc. z nich zaufałoby MŚP w odpowiedzialnym stosowaniu AI w działalności biznesowej, podczas gdy 35 proc. przyznaje, że nie wie, komu w tej kwestii zaufać. Te wyniki pokazują, jak ważne jest, by małe i średnie firmy zachowały przejrzystość i jasno komunikowały zasady wdrażania nowych technologii – podkreślono w treści informacji.
Zdecydowanie. Wchodzimy w nową erę zakupów online napędzaną przez AI, a MŚP muszą wdrażać innowacje, aby utrzymać przewagę zaufania i zachować konkurencyjność. Biorąc pod uwagę, komu konsumenci ufają w sieci, zadanie to staje się jeszcze bardziej kluczowe. Oczekiwania kupujących online w zakresie płatności nigdy nie były wyższe. Chcą szybkości. Chcą prostoty. A przede wszystkim – chcą bezpieczeństwa. Ponad 2/3 Polaków konsekwentnie plasuje bezpieczeństwo na szczycie listy czynników decydujących o wyborze sposobu płatności, a zdecydowana większość kupujących online byłaby skłonna skorzystać z nowej metody w tym zakresie, jeśli ta zapewniałaby im lepszy poziom ochrony. Dlatego takie innowacje jak tokenizacja, dane uwierzytelniające wbudowane w urządzenia czy biometryczne potwierdzanie płatności stają się standardem w transakcjach Visa. Przykładowo, Visa Mobile upraszcza zakupy online. Dzięki niej nie trzeba każdorazowo podawać danych karty czy haseł podczas transakcji, a tokenizacja wspiera tu bezpieczeństwo - zaznaczono.
Jednocześnie dbamy o drugą stronę procesu i chcemy, aby małe i średnie firmy miały dostęp do tych samych zaawansowanych technologii, z których korzystają duże organizacje. Na przykład, dzięki Visa Tap to Phone umożliwiamy małym sprzedawcom przyjmowanie płatności zbliżeniowych bezpośrednio na telefonie, bez potrzeby posiadania tradycyjnego terminala. Blisko 30 proc. sprzedawców korzystających z tego rozwiązania to nowo otwarte, małe firmy. Te narzędzia pomagają ograniczać oszustwa, usprawniać proces płatności i tworzyć fundament dla spersonalizowanego handlu, w którym wykorzystanie agentów AI już niedługo stanie się codziennością - wskazano.
Podobnie jak w przypadku przejścia z zakupów stacjonarnych na te w internecie, a następnie na mobilne, możemy powiedzieć, że teraz wchodzimy w erę handlu agentowego, który już wkracza do mainstreamu. Visa niedawno ogłosiła, że we współpracy ze swoimi partnerami technologicznymi zrealizowała setki bezpiecznych transakcji zainicjowanych przez agentów AI. Rok 2025 mógł być więc ostatnim, w którym konsumenci samodzielnie dokonywali płatności - podano.
Moim zdaniem handel oparty na agentach AI ma potencjał, by wynieść każde doświadczenie zakupowe na wyższy poziom, pozwalając konsumentom skupić się na swoim życiu, zamiast na przeglądaniu nieskończonych list z produktami. Zdajemy sobie jednak sprawę, że najważniejsze jest tu zaufanie konsumenta, a rolą Visa jest umożliwić agentom AI bezpieczne przeprowadzanie transakcji przy użyciu płatności tokenizowanych i zweryfikowanej tożsamości. W kwietniu zeszłego roku uruchomiliśmy Visa Intelligent Commerce, platformę zapewniającą agentom dane uwierzytelniające Visa, a jednocześnie gwarantującą zaufanie, bezpieczeństwo i interoperacyjność w całym ekosystemie. Przez ostatni rok ściśle współpracowaliśmy ze sprzedawcami, wydawcami kart i naszymi partnerami, aby upewnić się, że transakcje inicjowane przez agentów AI są tak samo płynne i bezpieczne, jak każda obecnie dokonywana płatność w naszej sieci. W tym celu opracowaliśmy też Visa Trusted Agent Protocol – rozwiązanie, które pomaga sprzedawcom w weryfikacji oraz unikaniu złośliwych botów, co wpływa na bezpieczniejsze finalizowanie zakupów opartych na agentach - napisano.
Płatność jest kluczowym elementem powodzenia każdego rodzaju wymiany handlowej, w tym tej online i opartej na sztucznej inteligencji. Jeśli nie ma płatności, nie istnieje handel. I tu jest miejsce na doświadczenie i zaufanie, które wnosi Visa. Rozszerzamy więc tę samą bezpieczną infrastrukturę, standardy i funkcjonalności z handlu fizycznego i cyfrowego na obszar sztucznej inteligencji, aby wchodząc na nowy wymiar kupowania, konsument mógł płacić tym sposobem, któremu ufa. W tym celu współpracujemy z liderami innowacji w dziedzinie AI, wyposażając agentów w narzędzia i zabezpieczenia na poziomie bankowym - zaznaczono.
Chcę podkreślić, że dzięki personalizacji opartej na AI to konsument ma pełną kontrolę. Tylko on może instruować agenta, co ma robić i kiedy aktywować dane płatnicze. Za jego zgodą udostępniane są agentowi podstawowe informacje o wydatkach i zakupach w sieci Visa, aby spersonalizować rekomendacje zakupowe. Z kolei informacje o płatnościach są przekazywane do Visa w czasie rzeczywistym, co umożliwia kontrolę transakcji – czytamy dalej.
Zapewniamy więc konsumentom ten sam poziom bezpieczeństwa i płynności w przypadku płatności dokonywanych przez AI, jak w przypadku zakupów dokonywanych kartą Visa online i w sklepach stacjonarnych – w każdej sekundzie i w każdym miejscu na świecie – stwierdzono w podsumowaniu. (jmk)
Foto: Pixabay.com
Źródło: WP.pl
Wpływ AI na bezpieczeństwo płatności
